Honezmoon In Vegas
Nicolas Cage w roli detektywa Jacka zabiera swoją narzeczoną - Sarah Jessica Parker- na ślub i miesiąc miodowy do Las Vegas. Dzień ślubu mija im bardzo miło - do czasu, gdy Cage postanawia rozegrać relaksującą partyjkę w pokera z zawodowym, nadzianym graczem, który w jego przyszłej żonie widzi swoją zmarłą. Cage przegrywa, popadając w ogromny dług pieniężny. Zwycięzca proponuje, że zamiast pieniędzy pożyczy jego dziewczynę na weekend, by powspominać żonę... Fajna komedyjka, można się uśmiać. Wszystko to zasługa lekkiej fabuły i przede wszystkim tercetowi Cage, Parker i Caan. Każde z nich wnosi do filmu bardzo wiele swoją grą, robią to autentycznie, z przekonaniem, ani trochę siebie nie oszczędzając. Nie należy traktować tego jako coś wielkiego. Ot, zwyczajna, dobrze zmontowana komedyjka romantyczna, z której powinni brać przykład nasi rodzimi producenci tego typu filmów - bo tych u nas ostatnio masowo przybywa, ale zupełnie odmiennej jakości. A w "Miesiącu miodowym..." na odpowiednim poziomie jest i muzyka, i fabuła, i jej rozegranie, i aktorzy, i humor na odpowiednim, lekkim poziomie. Koniec trochę przesłodzony, ale Cage tyle nalatał się za Parkerówną, że należało mu się.